środa, 11 marca 2015

Maska do twarzy z glinką zieloną,Dermaglin-Kleopatra

Witajcie,
przyznam,że uwielbiam testować wszelkiego rodzaju maski do twarzy,lubię te z Ziaji,czy z Yves Rocher,ale ciągle próbuję czegoś nowego.Ostatnio wpadły w moje ręce,po raz pierwszy maseczki Dermaglin z glinką zieloną.




Maseczka świetnie oczyszcza i zwęża pory,wygładza cerę,miałam na twarzy delikatne przebarwienia,po jej użyciu myślę,że są nieco mniej widoczne.Moja cera bardzo dobrze toleruje glinki,a w połączeniu z resztą składników (m.in miód,olejek różany,jedwab) tworzy spójną całość,która bardzo dobrze służy mojej cerze.Twarz jest zmatowiona tam gdzie trzeba (strefa "T"),natomiast policzki są nawilżone.Maska ma gęstą,zieloną konsystencję,po około 15-20 minutach zastyga na twarzy i czuć delikatne mrowienie.Jak to z glinkami bywa,niestety dosyć ciężko się zmywa,ale zważając na rezultaty i działanie,myślę,że warto.Jedna saszetka wystarczyła mi na dwie aplikacje.Kosztuje około 5 zł i można ją dostać m.in w Rossmanie,czy Naturze.

Znacie tą maseczkę? a może inne produkty Dermaglin?
Do następnego!
Kasia

12 komentarzy:

  1. az wstyd ja jeszcze dermaglinów nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe czy ta z zieloną glinką by się u mnie sprawdziła, bo sama zielona glonka świetnie sobie radzi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam chyba jedną maseczkę z tej serii, była całkiem ok :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Glinki lubię, dobrze robią mojej cerze, ale akurat po te nie sięgam bo są dla mnie za duże i zanim użyję po raz drugi cała jest zaschnięta i nadaje się tylko do kosza.

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię glinki, tej maseczki jeszcze nie miałam, ale chętnie wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  6. Na mnie nie zrobiły dobrego wrażenia.

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie zielona glinka bardzo dobrze się sprawdza. Nawet pani dermatolog mi polecała tego typu maseczki, więc coś w tym musi być.

    OdpowiedzUsuń
  8. mialam i całkiem miło je wspomninam

    OdpowiedzUsuń
  9. chętnie wypróbowałabym ją, bo już sporo o niej czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam maseczki z glinką, tej jeszcze nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny ♥