poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Wiosenny kąpielowy czasoumilacz,czyli gruszkowy peeling z Joanny

Cześć Kochani :)
Dzisiaj kilka słów na temat wiosennego czasoumilacza kąpielowego,czyli o peelingu o zapachu gruszki z Joanny.











































Jestem fanką raczej tych gruboziarnistych peelingów,ale do tych z Joanny często powracam głównie ze względu na zapachy,które na prawdę są  cudowne.Miałam chyba już wszystkie możliwe,do gruszkowego powracam najczęściej,pewnie dlatego,że bardzo lubię gruszki,które kojarzą mi się z wiosną,latem i wakacjami...Peeling posiada małe drobinki,które delikatnie peelingują.Nie wysusza skóry.Ja traktuję go raczej jako peelingujący żel pod prysznic,dlatego w tej kwestii sprawdza się idealnie.Jest to tani produkt (5-6zł),dostępny stacjonarnie praktycznie w każdej drogerii,jeżeli chodzi o internet to możecie go kupić na stronie abc-uroda.Średnio wydajny,jednak jak za tą cenę myślę,że i tak jest okej.
Z pewnością wrócę do tego peelingu jeszcze nie raz i myślę,że jak za tą cenę warto go wypróbować:)

Lubicie peelingi z Joanny?
Do następnego:)
Kasia

58 komentarzy:

  1. Nie miałam peelingu z Joanny, za to miałam szampon o zapachu truskawki o podobnej wielkości. I przyznam Ci rację, zapachy są świetne. Wierzę Ci, że ta gruszka pięknie pachnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku , jaki prześliczny nagłówek ; * Zazdroszczę < 3 .
    Też mam peeling z Joanny , tylko że chyba porzeczkowy czy coś ; * Ale warto wypróbować ten co teraz masz ; * Nawet nie wiedziałam , że jakieś nowe są ; * Zapraszam do mnie : http://vizualny-swiat.blogspot.com/ Pozdrawiam ; )

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam peelingi z Joanny :D Grejpfrutowy bodajże, ten pomarańczowy ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze peelingu z Joanny, ale po tej notce na pewno wypróbuje. Teraz mam peeling z avonu i jestem z niego zadowolona ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;) Zuzia
    http://funfashion98.blogspot.dk/

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam peeling z Joanny tylko że truskawkowy :) Pachniał ślicznie :P)
    A ten na pewno ma zapach słodziutki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedziałabym,że bardziej orzeźwiający,dlatego kojarzy mi się wiosennie :))

      Usuń
  6. uwielbiam te pillingi z Joanny, najbardziej truskawkowy, jednak gruszkowy jest dla mnie za słodki :)

    http://newlifewithfashion.blogspot.com/2013/04/450-blue-sky.html

    OdpowiedzUsuń
  7. używałam truskawkowego z tej serii, pięknie pachniał :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapach musi strasznie kusić ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja miałam porzeczkowy, truskawkowy, a teraz używam kawowego. Lubię, ale właśnie jako peelingujący żel pod prysznic.

    OdpowiedzUsuń
  10. mialam tylko raz , o smaku kiwi i nawet nie pamietam jaki byl bo to z 4 lata temu było^^

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubie gruszke i grejfrut ;))) warte sa swojej ceny

    OdpowiedzUsuń
  12. och jak ja lubie te peelingi one tak ślicznie pachną i świetnie ździerają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ze "zdzieraniem" nie za bardzo,ale za zapach kocham <3

      Usuń
  13. Miałam kiedyś taki tylko truskawkowy. Prześlicznie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ooo gruszkowego nie mialam, moze byc ciekawy :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli ktoś lubi zapach gruszki,to na prawdę polecam bo pachnie identycznie;))

      Usuń
  15. mialam kilka peelingow z tej lini
    bardzo fajne
    malo wydajne,no ale za ta cene ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zapach musi być genialny. Na pewno się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię te peelingi. Mam truskawkowy i porzeczkowy - pachną cudownie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. kiedyś kiedyś miałam ten peeling i był całkiem fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też bardzo lubię te peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam kiedyś ten peeling, ale zdecydowanie wolę ostrzejsze zdzieraki. Z tych drogeryjnych polecam Lirene. Najbardziej jednak odpowiada mi domowy peeling kawowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj,ja też od kilku lat używam peelingu kawowego i jest najlepszy,zdecydowanie:)

      Usuń
  21. dla mnie najlepszy właśnie gruszkowy i pomarańczowy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Tego zapachu jeszcze nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja uwielbiam gruszki, moglabym je jesc kilogramami, a myc sie nimi! Oj kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam te peelingi !
    Przetestowałam już chyba każdy zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  25. O jaaa, gruszkowy widzę pierwszy raz, aż ciekawa jestem jak pachnie. Może nie jestem wielką fanką tych peelingów, ale dla zapachu bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  26. gruszkowy? ciekawa jestem zapachu :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwieeeelbiam go :) Niedawno mi się skończył i wybrałam grapefruit, ale to nie to samo :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kocham peelingi z Joanny ;) Jestem uzależniona od truskawkowego ;) Gruszkowego jeszcze nie miałam okazji wypróbować :(


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news:*

    OdpowiedzUsuń
  29. jak dla mnie mają słabą wydajność, ale jak mam ochotę na jakiś owoc, to po nie sięgam. Gruszka jest bardzo przyjemna :)

    OdpowiedzUsuń
  30. kiedyś namiętnie kupowałam te peelingi,i byłam z nich zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Te ich buteleczki są według mnie bardzo małe dlatego używam ich do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Lubię te peelingi, miałam już kilka :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. a ja własnie dostałam taki, tylko o zapachu kiwi i będę testować :D

    OdpowiedzUsuń
  34. uwielbiam te peelingi, jednak tego jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. ja lubię bo malutkie butelki są bardzo wygodne

    OdpowiedzUsuń
  36. Widziałam ostatnio w sklepie, pięknie się prezentują te pilingi ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. miałam już ich kilka, są bardzie przyjemne ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Kiedyś kupiłam truskawkowy i był właśnie bardziej jak żel peelingujący niż peeling, ale zapach był ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam te peelingujące maleństwa;)

    OdpowiedzUsuń
  40. bardzo lubie te peelingi, szczegolnie podczas wyjazdow :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Uwielbiam ten peeling mam taki sam tylko,że kiwi ;) Mają cudny zapach.

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja go jeszcze nie miałam! Planuję go kupić i tak zwlekam...

    OdpowiedzUsuń
  43. Też jestem fanką tych peelingów:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny ♥