poniedziałek, 2 lutego 2015

Projekt Denko #1

Witajcie,
pora na projekt denko.Nie udało mi się zrobić postu ze zużyciami miesiąc temu,dlatego dziś będzie denko grudnia i stycznia,troszkę mi się tego uzbierało,zresztą zobaczcie sami:


1/ Rozświetlający puder mineralny,E-naturalne - świetny produkt dla mnie na okres jesienno-zimowy.Dawał piękny efekt bardzo delikatnego rozświetlenia na twarzy,przy czym rewelacyjnie utrzymywał makijaż w ciągu dnia.Wystarczył mi na kilka miesięcy używania.Za cenę 20 zł jak dla mnie rewelacja! W przyszłości z pewnością do niego wrócę.
2/ Tonik zwężający pory,Ziaja Liście Manuka - bardzo fajnie mi się sprawdzał,prawie przez pół roku!Uwielbiałam jego świeży zapach.Lubiłam go aplikować bezpośrednio na twarz.W przyszłości myślę,że kupię go ponownie.
3/ Regenerujący krem na noc,Madara - pojawił się w ulubieńcach roku,więc nie będę się na jego temat za wiele rozpisywać,przypomnę tylko,że odpowiednio nawilżał i regenerował.Gdyby nie cena,napewno kupiłabym pełnowymiarowe opakowanie.
4/ Łagodzący płyn micelarny,Be Beauty - strzeżcie się tego produktu! Tak złego kosmetyku do demakijażu jeszcze nie miałam! Jak uwielbiam tą wersję niebieską,tak ta jest beznadziejna...strasznie podrażniała moje oczy,ogólnie ciężko radził sobie ze zmywaniem mocniejszego makijażu.Więcej napewno go nie kupię!
5/ Rozświetlający krem na dzień,Love Me Green - bardzo fajnie mi się sprawdzał pod makijaż.Świetnie nawilżał,delikatnie rozświetlał i miałam wrażenie,że makijaż utrzymywał mi się o wiele lepiej.Produkt organiczny,nie testowany na zwierzętach,za co plus.Duże,wygodne i higieniczne w użyciu,bardzo wydajne opakowanie.Jeden z lepszych kremów do tej pory,których używałam.
6/ Podkład,Rimmel Stay Matte - zużyłam któreś z kolei opakowanie tego podkładu,fakt,bardzo dobrze mi się sprawdzał,ale mam teraz ochotę wypróbować czegoś innego,dlatego narazie więcej go nie kupię.


7/ Balsam shea,Mydlarnia u Franciszka - uwielbiam ten produkt za cudowny zapach i ekstremalne nawilżenie,do tego jest mega wydajny.Kupię ponownie.
8/ Antyperspirant,Dove Invisible Dry - fajny produkt,o ładnym zapachu,dobrze mi się sprawdzał.Myślę,że kupię ponownie.
9/ Serum modelująco-wyszczuplające,AA Slim Line - jak większość tego typu produktów,działa przy regularnych ćwiczeniach i odpowiedniej diecie.Więcej raczej go nie kupię,bo dosyć długo się wchłaniał,czego nie lubię przy balsamach do ciała.
10/ Pianka do golenia,Isana - lubię te pianki za niską cenę i dobrą jakość.Z pewnością skuszę się na kolejne opakowanie.
11/ Body Scrub,Love Me Green - ostatnio pojawiła się na jego temat recenzja,więc zaparaszam zainteresowanych do poczytania.
12/ Olej arganowy,Manufaktura Apteczna - używałam go głównie do olejowania włosów i nawilżania ciała.Olej arganowy używam od dawna,mam już kolejną buteleczkę.
13/ Mydło w płynie,Isana - przyznam,że kupiłam je tylko ze względu na słodkie opakowanie.Niestety mydło było beznadziejne,nie było w ogóle wydajne,słabo się pieniło i zapach był taki hmmm...słabo wyczuwalny.Więcej go nie kupię.


14/ Bardzo mocny lakier do włosów,Taft - lubię ten lakier i często do niego wracam.Utrwala na długi czas i jest wydajny.Kupię ponownie.
15/ Lakier do włosów,Isana - beznadziejny produkt,w ogóle nie utrwalał fryzury.Więcej go nie kupię.
16/ Suchy szampon,Isana - coś ostatnio produkty Isany nie przypadły mi do gustu.Tak samo jest w przypadku tego suchego szamponu,który pozostawiał biały proszek na moich włosach,wyglądający jak łupież!Omijam go z daleka...
17,18/ Suche szampony,Batiste - bardzo je lubię i często do nich wracam.Wersja XXL,zdecydowany ulubieniec!Niedawno pojawiła się na bloga recenzja o tych produktach,więc zapraszam do poczytania.


19,20,21/ Szampony,Yves Rocher - wręcz zakochałam się w tych szamponach! Pięknie pachną,dobrze oczyszczają,nie wysuszają skóry głowy,ani włosów,do tego są wydajne i w dobrej cenie.Wypróbowałam już trzy rodzaje,mam ochotę na kolejne.Które wersje polecacie? ;-)
22/  Odżywka,Alverde - produkt nie dostępny w Polsce,niestety...bo bardzo fajnie mi się sprawdzał.Świetnie nawilżał,przy czym nie obciążał włosów.Przy okazji jakiegoś wyjazdu,myślę,że skuszę się na niego ponownie.
23/ Odżywka do włosów,Matrix - moje włosy bardzo się polubiły  tym produktem.Odpowiednio nawilżał ,nie obciążał,miał ciekawy zapach.W przyszłości możliwe,że wrócę do niego ponownie.
24/ Szampon do włosów,Joanna keratyna - gorszego szamponu do włosów nie miałam nigdy! Kupiłam go jeszcze w lecie,przy okazji wakacji.Niestety włosy po umyciu tym szamponem wyglądały na tłuste po całej długości!Coś okropnego! Dałam go mojej mamie,która miała podobny problem...przeleżał w szafce i w sumie niedawno sobie o nim przypomniałam.Praktycznie całe opakowanie wyląduje w koszu...


Robiłam ostatnio porządki w lakierach,jak widać kilka nie nadaje się już do użycia...

25/ Zmywacz do paznocki,Golden Rose - lubiłam go,był bardzo wydajny,nie wysuszał płytki paznokcia.Przy okazji,myslę,że kupię go ponownie.
26/ Zmywacz do paznokci,Glicerin Care - całkiem dobry zmywacz,gości w moim denku już nie pierwszy raz.Kupię ponownie.
27/ Lakier do paznokci,Lovely - aż wstyd się przyznać,ale w zasadzie nie pamiętam jak się prezentował na paznokciach.Kupiłam go już daaaawno temu,powinien już kilka miesięcy temu wylądować w koszu...
28/ Lakier do paznokci,Simple Beauty - kupiłam go chyba jeszcze w liceum :D kolor okropny! Już dawno powinien wylądować w koszu!
29/ Lakier do paznokci,L'oreal - rzadko kiedy udaje mi się zużyć lakier do końca,w tym przypadku i kolor i jakość bardzo przypadła mi do gustu.Aż się dziwię,że nie mam innych kolorów  tej serii...
30/ Odżywka do paznokci,Miss Sporty - z tego co pamiętam,była całkiem niezła.Niestety przeleżała w mojej toaletce zbyt długo,dlatego nie nadaje się już do użytku...
31/ Lakier do paznokci,Essence Colour Go - ładny,wrzosowy kolor.Lubiłam go,aczkolwiek jak dla mnie jakość tych lakierów nie zachwyca...
32/ Lakier do paznokci,Gosh - pamiętam,że to był mój pierwszy miętowy lakier do paznokci.Lubiłam go,niestety mi się zważył...
33/ Lakier do paznokci,H&M - kupiłam go daaawno temu,na zakupach w Belgii.Kolor bardzo mi się podobał,jakość z tego co pamiętam była całkiem ok.Mała buteleczka,którą udało mi się zużyć prawie do samego końca.


34/ Peeling do stóp,Fuss Wohl - dobry produkt w niskiej cenie.W połączeniu z kremem z tej samej serii spisywał się naprawdę świetnie.Dostępny w Rossmanie.
35/ Krem do rąk,L'occitane - uwielbiam te kremy,pisałam Wam o tym nie raz.Jest idealny na zimowe problemy z suchymi dłońmi.
36/ Krem do rąk,Garnier - kupuję go praktycznie co roku w zimie.Bardzo fajnie nawilża i regeneruje.Lubię go mieć w torebce.
37/ Krem do rąk,The Body Shop - niestety ten krem nie przypadł mi do gustu.Po pierwsze nie lubię kosmetyków o zapachu róży-w tym przypadku zapach był naprawdę intensywny...do tego jakoś rewelacyjnie nie nawilżał,a opakowanie doprowadzało mnie do szału,ponieważ pękło mi w kilku miejscach i udało mi się wybrudzić kilka razy całą torebkę...

Jak widzicie trochę tego mi się uzbierało.Na szczęście z większości rzeczy byłam zadowolona.

A jak Wasze denko? Znacie te produkty?
Pozdrawiam
Kasia

16 komentarzy:

  1. Spore denko! bardzo lubie suchy szampon Batiste <3 już niebawem dostępne w Rossmannie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. moj ulubiony krem do rak z biedry ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam tylko kilka rzeczy. Ale przypomniałaś mi, że też muszę wysprzątac lakiery, bo ich ilośc aż straszy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sporo produktów które sama lubię i używam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow. Nawet jak na dwa miesiące to denko imponujace :) wlasnie czekam na paczuszke z szamponami Yves Rocher, mam nadzieję, że też się u mnie sprawdzą :)
    A co do pozycji numer 4 niestety muszę się zgodzic :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Szampony z YR bardzo lubię ;)) Mają też świetne odżywki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie pianki z Isany powodują uczulenie,zdecydowanie wole męskie pianki do golenia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Musze poczytać Twoje recenzje, ciekawi nie kilka kosmetyków :) Ogromne denko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mega denko! Mnie w tym miesiącu średnio poszło ;/ Bardzo lubię ten krem z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale tego nazbieralas :) uwielbiam antyperspiranty w kremie/ sztyfcie od Dove. Tylko one sie u mnie sprawdzaja. Minusem jest jednak fakt, ze brudza ubrania :/ cos za cos. Plyn do demakijazu- ten biedronkowy niebieski bardzo lubie, a tego nie mialam okazji testowac. Czesto produkty do skory wrazliwej okazuja sie byc gorsze od 'normalnej' wersji.

    OdpowiedzUsuń
  11. Narobiłaś mi ochoty na szampony z yves :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie kończę tego micelka z Biedry, ale też podrażnia oczy ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. dużo tego, ja suchy szampon z Isany sobie chwalę, proszek jest, ale to normalne

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie ten tonik z Ziaji średnio się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szampon I love my planet miałam i ja, prosty skład, ładnie pachniał ale przy częstym stosowaniu przesuszał skórę głowy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny ♥