wtorek, 23 lutego 2016

Codzienny makijaż

Witajcie,
dzisiaj zapraszam Was na wpis, jakich kosmetyków do makijażu codziennego ostatnio używam. Będą nowości, jak i produkty, których używam od dawna ;-)



Ostatnio mój codzienny makijaż zajmuje mi rano mniej więcej 10 minut. Podkład, puder, bronzer, czasami róż do policzków, który pełni mi również funkcję cieni do oczu, pomadka i to wszystko. Jakoś ostatnio nie mam weny, ani czasu na jakiś ładniejszy makijaż oka, ale przyznam,że dobrze czuję się również w bardziej minimalistycznym makijażu.


Jeżeli chodzi o podkład, to ostatnio skusiłam się na nową wersję Affinitone od Maybelline. Mój odcień to 03 light sand beige. Nowa formuła zawiera witminę E i olejek arganowy. Produkt bardzo fajnie stapia się z odcieniem mojej skóry. Można nim uzyskać krycie, od średniego, po całkiem mocne.Nie tworzy jednak efektu maski. Ma lekką konsystencję, przez co lepiej nakłada mi się go palcami, niż pędzlem, czy jajeczkiem. Starą wersję używałam kilka lat temu, więc nie pamiętam, czy jest jakaś duża różnica między nimi. Dostępny praktycznie w każdej drogerii.Korektor od kilku miesięcy ten sam, czyli Catrice camouflage cream, idealny na jakieś zmiany skórne, czy zasinienia pod oczami.Możecie go kupić np. w Naturze. Nowość u mnie, czyli puder ryżowy od Paese. Jest biały (czyli dopasuje się do każdego typu karnacji), bardzo drobno zmielony, pięknie pachnie. Jeżeli szukacie dobrego pudru matującego, to polecam ten. Wygląda nienagannie przez cały dzień. Dodatkowo nie zawiera parabenów, ani talku. Możecie go dostać na Strefa urody.pl za 35,90zł. Bronzer niezmiennie od ponad roku - Bahama Mama od The Balm, uwielbiam ten produkt, ma bardzo łady kolor, pasuje mi zarówno w miesiącach zimowych, jak i letnich. W łatwy sposób możemy dozować jego nasycenie.Utrzymuje się przez cały dzień w stanie nienaruszonym. Od dawna używam również Cindy-Lou Manizer The Balm, na kości policzkowe, często również jako cień do powiek. Ma bardzo subtelny kolor, idealny do makijażu dziennego. Mascarę Lovely Curling Pump Up również używam od dawna i jest to moje któreś z kolei opakowanie. Jak na tusz za 10 zł jest rewelacyjny! Wydłuża, rozdziela i pogrubia rzęsy,jeśli jeszcze nie próbowałyście, serdecznie polecam! Dostępny w każdym Rossmannie. Ostatnio najczęściej używaną pomadką była u mnie Velvet Matte od Golden Rose w kolorze 04, intensywna fuksja, która odświeża cały makjiaż. Pomadka jest całkowicie matowa, ale co ważne, nie przesusza ust, ani nie podkreśla suchych skórek. Dobrze się nakłada i utrzymuje. Polecam! Dostępna na stoiskach Golden Rose. Do wykończenia makikażu ust używam lipliner  Dream Lips również od Golden Rose , o numerku 507. Serdecznie polecam Wam ten produkt, bardzo dobrze wygląda również jako wypełnienie całych ust.

Trochę się rozpisałam,mam nadzieję,że nikogo nie zanudziłam ;-) Podzielcie się ze mną, jakich produktów Wy używacie najczęściej do makijażu dziennego.
Pozdrawiam!
Kasia

11 komentarzy:

  1. Ten tusz Lovely wysechł mi po kilku, max. kilkunastu użyciach, a szkoda, bo ładnie wydłużał i pogrubiał rzęsy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam 4-5 opakowanie i u mnie wytrzymuje ponad 2 miesiące :)

      Usuń
  2. Tusz daje bardzo ładny efekt a pomadka ma świetny kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku, musze kupić w końcu tę pomadkę z GR. Nie mam niestety ich nigdzie stacjonarnie i boję się kupić w ciemno. Kupiłam puder bambusowy Paese z jedwabiem, jeszcze nie używałam. Zobaczymy czy się sprawdzi u mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie polecam te pomadki, są rewelacyjne! :)

      Usuń
  4. Pięknie, naturalnie i dziewczęco <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny, delikatny, a usta przyciągają uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo świeżo wyglądasz :) Moj makijaż jest podobny ale lubię dodać kreski:) Wszyscy tak chwalą te pomadki GR a ja mam naturalnie suche usta i sie wstrzymuje ,ale może w końcu sie skusze skoro nie wysuszają.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny ♥